Песня Wiersze Wojenne в исполнении Ewa Demarczyk - слушать онлайн в хорошем качестве или скачать трек в Mp3 бесплатно на ПК или телефон.
6:13 MP3, 6MB, 128kb/s
Текст песни Ewa Demarczyk - Wiersze Wojenne
Wiersze wojenne LyricsNiebo złote ci otworzę
W którym ciszy biała nić
Jak ogromny dźwięków orzech
Który pęknie, aby żyć
Zielonymi listeczkami
Śpiewem jezior
Zmierzchu graniem
Aż ukaże jądro mleczne ptasi świt
Jeno wyjmij mi z tych oczu
Szkło bolesne - obraz dni
Które czaszki białe toczy
Przez płonące łąki krwi
Jeno odmień czas kaleki
Zakryj groby płaszczem rzeki
Zetrzyj z włosów pył bitewny
Tych lat gniewnych
Czarny pył
Kto mi odda moje zapatrzenie
I ten cień, co za tobą odszedł?
Ach, te dni jak zwierzęta mrucząc
Jak rośliny są - coraz młodsze
I niedługo już - tacy maleńcy
Na łupinie z orzecha stojąc
Popłyniemy porom na opak
Jak na przekór wodnym słojom
I tak w wodę się chyląc na przemian
Popłyniemy nieostrożnie w zapomnienie
Tylko płakać będą na ziemi
Zostawione przez nas nasze cienie
Ziemię twardą ci przemienię
W mleczów miękkich płynny lot
Wyprowadzę z rzeczy cienie
Które prężą się jak kot
Futrem iskrząc zwiną wszystko
W barwy burz
W serduszka listków
W deszczu siwy splot
Jeno wyjmij mi z tych oczu
Szkło bolesne - obraz dni
Które czaszki białe toczy
Przez płonące łąki krwi
Jeno odmień czas kaleki
Zakryj groby płaszczem rzeki
Zetrzyj z włosów pył bitewny
Tych lat gniewnych
Czarny pył
Długa wijącą się wstęgą głos ciepły w powietrzu stygnie
Aż jego dosięgnie w zmroku i szept przy ustach usłyszy
"Kochany" - szumi piosenka i głowę owija mu, dzwoni
Jak włosów miękkich smugą, lilie z niej pachną tak mocno
Że on, pochylony nad śmiercią, zaciska palce na broni
I wstaje i jeszcze czarny od pyłu bitwy - czuję
Że skrzypce grają w nim cicho, więc idzie ostrożnie powoli
Jakby po nici światła, przez morze szumiące zmroku
I coraz bliższa jest miękkość podobna do białych obłoków
Aż się dopełnia przestrzeń i czuje jej głos miękki
Stojący w ciszy olbrzymiej na wyciągniecie ręki
"Kochany" - szumi piosenka, więc wtedy obejmą ramiona
Las nocą rośnie. Otchłań otwiera
Usta ogromne, chłonie i ssie
Przeszli, przepadli; dym tylko dusi
I krzyk wysoki we mgle, we mgle
Jeno wyjmij mi z tych oczu
Szkło bolesne - obraz dni
Które czaszki białe toczy
Przez płonące łąki krwi
Jeno odmień czas kaleki
Zakryj groby płaszczem rzeki
Zetrzyj z włosów pył bitewny
Tych lat gniewnych
Czarny pył