Dusza LyricsW mateczniku na glinianej
Chuście dębowa kostucha
Piastuje chore dziecię
Co z duszy i z ducha
On biały w góry uleciał
Ogniska pali i igły zjada
Szyszkami w orły rzuca
I woła: tej suce biada!
Ona we krwi skąpana
Jedzie stępem przez pola
Bez czapki bez kontusza
Z bukłakiem przy szabli
Pijana polska dusza
Ją wiły powiły
Czort zgwałcił
Duch przeklął
Trup dodał jej siły
Siedzi w kulbace rozchwiana
We krwi i bielmie schowana
Bez czapki bez kontusza
Z bukłakiem przy szabli
Pijana polska dusza
Zgniłych szlachciców
Wzrusza
Martwych kozaków
Obrusza
Stepowe echo
Zagłusza
Pijana
Polska
Dusza