Zasłuchana jesteś w sobie
Zapatrzona w oczy mądre
Dawno zapomniana w mowie
W ciszy lubią pisać się historie
Gdy wszystko przyspiesza
W ciele ściśnięty śpiew
Tak dudni po brzegach
Oceanów
Rezonans odbity od chmur
Po mieście niesie echo
Nieustannie żywe, jak szum
Rezonans odbity od chmur (po mieście niesie echo)
Nieustannie żywe, jak szum
Choć w głowie tyle myśli płonie
A pod powiekami żywe ognie
Męczy cię ten pęd nie oddech
Czekasz zatem, by móc wolniej
Gdy wszystko przyspiesza
W ciele ściśnięty śpiew
Tak dudni po brzegach
Oceanów
Rezonans odbity od chmur
Nieustannie żywe, jak szum
Powietrza